Cześć wszystkim Mamom!

Zapraszam serdecznie do naszego pierwszego cyklu artykułów poświęconych Karmieniu Niemowląt. W kolejnych odsłonach dowiadywać się będziecie wszystkiego co dotyczy karmienia piersią, począwszy od składu kobiecego pokarmu, jego wpływu na Maluszka a nawet przeciwwskazań do karmienia piersią bo takie też istnieją. Pokażemy techniki karmienia piersią i dogodne pozycje. Każda znajdzie coś dla siebie.

Dowiecie się o co chodzi z karmieniem na żądanie, jak często, jak długo, w ogóle po co? A gdy zmierzycie się z bólem piersi, podpowiemy jak sobie z nim radzić. Powiemy jak odciągać pokarm i jak go właściwie przechowywać aby móc podać Maluszkowi.

Już teraz wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom, donosimy że w sobotę udostępnimy kolejny wpis dotyczący Diety Mamy Karmiącej. Zastanowimy się też co tak naprawdę przynosi nam - Mamom karmienie piersią i jaki wpływ ma na Maluszka.

 

Autorką części merytorycznej jest mgr pielęgniarstwa Katarzyna Pieńkowska, absolwentka Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, od 28 lat w zawodzie, od 13 lat związana z Oddziałem noworodkowym jednego z wrocławskich szpitali; obecnie specjalizuje się w dziedzinie pielęgniarstwa pediatrycznego.

Przyjemnej i owocnej lektury więc życzymy!

Piersi… piersi tak ważne i tak wiele od nich zależy a już przede wszystkim stan i nastrój Twojego Maluszka.

Czy wiedziałyście że składniki Waszego pokarmu zmieniają się co niewątpliwie wpływa na jakość i smak samego mleka. Zależne jest to od fazy laktacji, tego co mama je i jej ogólnego stanu odżywienia a nawet od pory dnia. Gdy Maluszek zaczyna ssać mleko to jego skład jest inny niż wtedy gdy kończy. I pomyśleć tylko jak skonstruowana jest natura...

Ale ale.... od początku kochane. Skąd w ogóle mleko w piersiach? Przez 9 miesięcy bycia w ciąży zastanawiasz się czy będziesz miała mleko, jak to się stanie że właśnie wtedy, gdy Maluch pojawi się na świecie -Twoje piersi będą gotowe aby go nakarmić. Słyszysz zewsząd, że to przyjdzie samo, że wystarczy jak przytulisz dziecko do piersi i tym podobne opowieści...

A prawda jest taka, że hormony to sprawcy tego "cudu". Progesteron, insulina oraz IGF-I, glikokortykosteroidy (kortyzol), prolaktyna, estrogeny, hormon wzrostu i oksytocyna to "ekipa" odpowiedzialna za wszystko. Hormony te uaktywniają się pod wpływem ssania, dotyku, płaczu a nawet myśli o dziecku i powodują produkcje mleka w gruczołach piersiowych. Kiedy maluch nauczy się już ssać pierś a laktacja jest już ustabilizowana, udział tych hormonów zmniejsza się a samo karmienie uzależnione jest już wtedy od tzw. mechanizmu autokrynnego. Po prostu oznacza to tyle, że dziecko ssąc pierś opróżnia ją i pobudza na nowo do produkcji mleka.

Zatem kochane, przyszłe Mamy - nie obawiajcie się - mleko przyjdzie samo bo tak jesteśmy już skonstruowane!

Nie wiem czy wiecie ale takim standardem obowiązującym w Polsce jest położenie narodzonego dziecka (po osuszeniu z wód płodowych, nieubrane jeszcze) między piersiami tak abyście mogły je przytulić. Przepiękna to chwila i z pewnością niejednej z Was łzy same napłyną do oczu (czekam na wpisy jak to zapamiętałyście i co czułyście? Powspominajmy trochę, a co).

Fachowe określenie tej pięknej chwili to "skóra do skóry". Specjaliści twierdza, że jest to właściwy moment do rozpoczęcia karmienia piersią. Hormony buzują, gruczoły produkują mleko. I tak oto powstaje mleko początkowe, tzw. siara zwana tez młodziwem. Kryje w swym składzie więcej czynników przeciwinfekcyjnych niż mleko dojrzałe, czyli te które jest wytwarzane przez gruczoły piersiowe w dniach następnych po porodzie. Siara posiada tzw. ciałka siarowe – są to limfocyty i granulocyty zapobiegające przed zakażeniem bakteryjnym i wirusowym. Zawiera duże ilości immunoglobulin, zwłaszcza IgA sekrecyjnej, lizozym, enzymy (lipazę i laktazę), przeciwutleniacze ( witaminę E i beta karoten). W swoim składzie posiada dużą ilość laktozy i tłuszczów, a mniej białka. Zawiera znaczne stężenie nienasyconych kwasów tłuszczowych, charakteryzujące się krótkimi łańcuchami, których zaletą jest bardzo duża rozpuszczalność soli mineralnych. Usprawnia wprowadzenie do układu pokarmowego flory bifidus. Ułatwia pasaż i wydalane smółki, czyli pierwszej kupki Waszego maleństwa. Ma małą objętość, i jednocześnie większą zawartość białek, tłuszczów i minerałów od mleka dojrzałego. Co ciekawe obecna jest już w piersiach podczas ciąży. Wspomniane „mleko dojrzałe” wytwarzane jest w przybliżeniu od 3. dnia po porodzie. Mleko kobiety ulega zmianom podczas pojedynczych karmień, między karmieniami oraz z upływem czasu w sposób, tak aby zawsze odpowiadało potrzebom rosnącego dziecka. W swoim składzie posiada dużą ilość laktozy i tłuszczów, a mniej białka. Zawiera znaczne stężenie nienasyconych kwasów tłuszczowych, charakteryzujące się krótkimi łańcuchami, których zaletą jest bardzo duża rozpuszczalność soli mineralnych. Białka W pierwszych dniach po porodzie białko występuje przede wszystkim w postaci serwatki oraz pewnej ilości kazeiny, która narasta w miarę wzrostu dziecka. Przyswaja się łatwo i posiada wartościowe substancje, jak: - lizozym, pomagający unieszkodliwić wirusy i bakterie. - laktoferrynę, wiążącą żelazo oraz zapobiegającą wzrostowi bakterii. Działa przeciwnowotworowo, przeciwzapalnie, immunoregulująco, przeciwutleniająco. Uczestniczy w regulacji hemopoezy. Osłania dzieci karmione pokarmem kobiecym przed infekcjami żołądkowo jelitowymi. Białko siary zawiera 30% laktoferyny, a białko mleka dojrzałego 15%. - immunoglobuliny – przeciwciała, przekazane od matki do dziecka, aby wspomagać odporność. Złożone są z IgAs - wydzielniczej frakcji IgA, która w najwyższym stężeniu znajduje się w siarze. W dużej dawce noworodek otrzymuje ją: w pierwszych dobach aż 4 g/dzień, a od czwartej doby IgAs spada do 1 g/dzień. Wśród białek kobiecego pokarmu można znaleźć śladowe ilości tzw. betalaktoglobuliny, odpowiedzialnej za występowanie alergii. Stężenie białka jest zawsze stałe, bez względu na sposób odżywiania się matki. Okres trawienia białka wynosi 90 minut (w przypadku mleka krowiego 240 minut) Tłuszcze To główne źródło energii dla dziecka. Tłuszcze ulegają zmianie zależnie od okresu ciąży, gwarantując przedwcześnie urodzonemu dziecku podaż najbardziej stosownego dla niego mleka. Ilość tłuszczy zależy od diety kobiety karmiącej i ulega zmianie zależnie od pory dnia (więcej jest tłuszczu późnym popołudniem) oraz związana jest z porą roku (zimą jest więcej). Większa ilość tłuszczu jest również w pokarmie pod koniec karmienia (w mleku końcowym) oraz w godzinach nocnych. Pokarm z początku karmienia lub pokarm z bardzo krótkiego karmienia zawiera bardzo mało tłuszczu. Siara jest najbogatsza w tłuszcze. Mleko matek, które urodziły przedwcześnie również zawiera dużą ilość tłuszczu. Węglowodany Głównym węglowodanem jest laktoza. W skład jej wchodzi – galaktoza, która stanowi ważny składnik dla rozwoju mózgu. Mleku nadaje słodki smak. Ułatwia absorpcję wapnia, ważnego dla rozwoju kości i zębów. Lactobacillus bifidus wzrasta dzięki obecności laktozy i powoduje wzrost kwasowości w jelicie, niwelując ryzyko infekcji i poprawiając wchłaniane wapnia i żelaza. Polepsza wchłanianie soli wapniowych, fosforanów jak również zużytkowanie białka. Pozostałych cukrów pokarmu kobiecego, tzw. oligosacharydów w mleku kobiety jest 10 razy więcej niż w mleku krowim. Witaminy Kobiecy pokarm zawiera stosowną ilość wszystkich witamin potrzebnych do zdrowego rozwoju noworodków i niemowląt. W zależności od diety matki karmiącej większym zmianom podlega ilość witamin rozpuszczalnych w wodzie. Ilość witamin rozpuszczalnych w tłuszczach uzależniona jest od ich zawartości w pokarmie oraz od zapasów z okresu ciąży. I tak dla przykładu: -Witamina A jest odpowiedzialna za funkcjonowanie oka. - Zespół witamin B jest niezbędny do rozwoju systemu nerwowego oraz krwinek. - Witamina C jest pomocna w absorpcji żelaza. - Witamina D jest odpowiedzialna za rozwój kości. - Witamina K – jej ilość w siarze oraz mleku końcowym jest większa. Niezbędna jest w procesie krzepnięcia krwi. Minerały W mleku kobiety mniej jest trzykrotnie soli mineralnych w porównaniu z mlekiem krowim. Niedojrzałe nerki noworodka dzięki temu są mniej obciążone osmotycznie. Żelazo występuje w kobiecym pokarmie w niewielkiej ilości, pomagając w produkcji krwi. Wchłanianie jego jest wspomagane obecnością witaminy C w mleku kobiety. Ponieważ płód nie gromadzi żelaza do ostatnich tygodni ciąży, dzieci przedwcześnie urodzone powinny otrzymywać suplementację żelaza do chwili, aż ich organizm samodzielnie zacznie dostatecznie wytwarzać ilość żelaza. Właściwa proporcja jonów wapnia do fosforanów zapewnia dobre ich wchłanianie i odpowiednią mineralizację kośćca. Pierwiastki Magnez, cynk i miedź, występują w pokarmie kobiecym w większych ilościach niż w krowim mleku i są łatwiej przyswajalne.

Spójrzcie tylko ile „dobra” zawiera kobiece mleko. I nic dziwnego, że o piersiach powstają nawet ballady.

Zgodnie ze wspomnianym standardem, obowiązkiem położnej jest pomoc w zainicjowaniu pierwszego karmienia i asystowanie Ci aż do jego zakończenia. Co do asysty to może to być także osoba towarzysząca Ci przy porodzie ale o to lepiej dopytać w szpitalu bo każdy ma swoje regulacje w tym zakresie. Może się zdarzyć i tak, ze miałaś ciężki poród i z powodu wskazań medycznych ten bezpośredni kontakt nie nastąpił - nie martw się, jak tylko będzie to możliwe przyniosą Ci maleństwo i wszystko nadrobicie.

Nadmienię tylko, ze jeśli będzie Wam potrzebna pomoc w szpitalu to możecie do nas śmiało zadzwonić. Pomożemy.

 

 

Karmienie piersią cz.1

24 stycznia 2019

Telefon: 692 713 669

e-mail: biuro@nocnaniania.com

WROĆ DO BLOGA

Znajdziecie nas też na:

Nocna Niania - Wrocław, Kraków, Poznań, Warszawa | Niania 24 i Doradca Laktacyjny / Wszelkie prawa zastrzeżone.