Początki karmienia piersią to często masa pytań, kłębiących się w głowie młodych rodziców. Czy dobrze robię? Czy moje dziecko się najada? A co, jak zabraknie mi mleka? Dlatego dziś chcielibyśmy opowiedzieć Wam o tym, co jest ważne w pierwszych dniach i tygodniach. Karmienie noworodka piersią rządzi się pewnymi prawami, które nie zawsze wydają nam się oczywiste :)

Zacznijmy od mechanizmu laktacji, czyli od tego, kiedy i jak powstaje mleko. Tworzy się ono w pęcherzykach mlecznych w piersiach, i choć piersi przygotowują się do tego przez cały czas trwania ciąży, to dopiero poród – a konkretnie oddzielenie się łożyska – daje sygnał do działania. Pęcherzyki mleczne zaczynają pracę i od tej chwili przez około 6 tygodni stopniowo uruchamia się ich coraz więcej. Żeby piersi „wiedziały”, że trzeba produkować dużo mleka, muszą dostawać sygnał, że jest to potrzebne. Tym sygnałem jest oczywiście głodny, ssący pierś noworodek :)

Co więc trzeba zrobić, żeby dobrze rozruszać laktację?

- Kontakt skóra do skóry zaraz po porodzie, przez minimum dwie godziny.Dotyk skóry dziecka na skórze mamy jest czymś fantastycznym <3 Nasze ciało odczuwa go bardzo mocno i cały organizm wie, że oto urodziło się dzieciątko, które trzeba nakarmić. Kontakt skóra do skóry pomaga w laktacji przez cały okres karmienia i niesie wiele korzyści dla dziecka i mamy, ale te pierwsze dwie godziny są kluczowe. W niektórych szpitalach możliwy jest on również po porodzie cesarskim (o ile dziecko i mama nie wymagają natychmiast specjalistycznych zabiegów). Koniecznie więc o to proście.

- Pierwsze karmienie w ciągu dwóch godzin po porodzie.Znowu te dwie godziny? Ano znowu. Są naprawdę kluczowe. Pierwsze karmienie jest ważne i dla dziecka (siara, czyli pierwszy pokarm, to skarb dla organizmu noworodka) i dla laktacji. To kolejny silny sygnał dla naszego ciała, że mamy tutaj małego gościa do nakarmienia, więc do roboty!

- Prawidłowe przystawienie.Aby piersi produkowały pokarm, powinny być skutecznie opróżniane. Skuteczne ssanie jest możliwe, gdy maluszek potrafi prawidłowo przystawić się do piersi. Dlatego jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub czujecie ból podczas karmienia, koniecznie poproście specjalistę o sprawdzenie przystawienia dziecka. Czasem wystarczy mała korekta, aby wszystko wróciło do normy.

- Karmienie na żądanie w dzień i w nocy.To ważne! Jeśli organizm mamy ma produkować tyle mleka, ile maluszek potrzebuje, musi „wiedzieć”, jakie jest to zapotrzebowanie. Dzieci same dobrze wiedzą, że potrzebują rozruszać laktację, a każde (prawidłowe) ssanie stymuluje piersi do dalszej produkcji. Za czasów naszych mam radzono karmić w określonych odstępach czasowych, ale dziś wiemy, że to najprostsza droga do problemów z laktacją. Tak więc karm swoje dziecko piersią, kiedy tylko o to poprosi :)

- Unikanie smoczków i butelek.Szczególnie w początkach karmienia. Laktacja stabilizuje się około 6 tygodni, 2 pierwsze są szczególnie ważne. Jeśli nie jest to koniecznie, nie wprowadzajcie noworodkom smoka i butli. W przypadku dokarmiania można skorzystać z kubeczka do dokarmiania niemowląt lub innych metod, do omówienia z doradczynią laktacyjną. Możliwości jest wiele!

- Nie przepajanie i nie dokarmianie mieszanką bez konieczności.Niemowlętom do pół roku podaje się tylko mleko (i ew. zalecone przez pediatrę leki). Woda, soczek, herbatka – tylko dla starszych dzieci :) Dokarmianie mieszanką lub odciągniętym mlekiem bywa konieczne, lecz lepiej nie robić tego bez wskazań doradczyni laktacyjnej.

W kolejnych wpisach powiemy o tym, jakie trudności mogą stanąć Wam na przeszkodzie i jak sobie z nimi radzić! :)

 

Dobry start w karmieniu piersią

12 lutego 2019

Telefon: 692 713 669

e-mail: biuro@nocnaniania.com

WROĆ DO BLOGA

Znajdziecie nas też na:

Nocna Niania - Wrocław, Kraków, Poznań, Warszawa | Niania 24 i Doradca Laktacyjny / Wszelkie prawa zastrzeżone.